Śmiejemy się. Po swojemu

BufferShare

Kiedy już wszyscy myśleli, że Polska mówi jednym językiem i nawet polskie gwary zanikły pod wpływem telewizji i szkoły, nagle pojawił się Internet, Facebook… i memy internetowe.

Pojęcie memu internetowego nawiązuje żartobliwie do koncepcji Richarda Dawkinsa z 1976 roku. Memy Dawkinsa miały być jednostkami idei przenoszącymi się wśród ludzi i tworzącymi tkankę kultury. Memy internetowe to zaś drobne utwory (najczęściej obrazki), które przemierzają sieć www.

Howorymo Po Swojomu and Urszula Szwarc

O ile do tej pory w obiegu było sporo memów po polsku, w 2012 roku nastąpił wysyp memów tworzonych w różnych lokalnych mowach z całego kraju. Wszystko zaczęło się od góralskich memów ze Skalnego Podhala – górskiego regionu w południowej Polsce. Ponieważ Skalne Podhale zawsze było jednym z najpopularniejszych miejsc odwiedzin turystów, większość mieszkańców Polski jest świadoma jego językowej unikalności. Zawsze dość tradycyjni, Górale od dawna byli w centrum polskiej tożsamości – już w XIX wieku Henryk Sienkiewicz użył elementów ich mowy do archaizacji języka swoich powieści historycznych. Wedle stereotypu Górale przede wszystkim mazurzą, a więc wymawiają „ż” jak „z”, „sz” jak „s”, ale ich gwara jest znacznie bardziej złożona, niż to, co potrafią udawać aktorzy serialu „Szpilki na Giewoncie”.

Drudzy uderzyli Ślązacy. Rosnąca świadomość własnego dziedzictwa etnicznego i językowego wśród Ślązaków od pewnego czasu motywuje głosy o szersze oficjalne uznanie, a także doprowadziła do stworzenia m.in. jak najbardziej oficjalnej śląskiej Wikipedii. Niemniej internetowy śląski humor połączony z będącą obiektem wielu stereotypów śląską godką zadziałał jak magnes nie tylko na Ślązaków, ale i na wszystkich innych, którzy choćby na poły rozumieją tamtejszą mowę. Śląskie wyrażenie “żŏdyn niy wiy” (nikt nie wie) stało się tak modne, że używa się go w całym kraju, nawet w zupełnie nieśląskich kontekstach.

klopsztanga.eu

W grudniu, kiedy nikt nie oczekiwał, że jeszcze cokolwiek ciekawego pojawi się przed Nowym Rokiem, przyszła nowa fala z Podlasia. Język używany przez Howorymo Po Swojomu należy do grupy wschodniosłowiańskiej, co czyni ich memy nieco bardziej hermetycznymi, ponieważ trudno je zrozumieć większości osób mówiących po polsku (zachodniosłowiańsku). Pomimo że podlaska mowa używana jest od wieków, nie ma nawet jednolitej nazwy, którą wszyscy zgodziliby się uznać; wręcz przeciwnie, posiada niezliczoną liczbę nazw i powiązanych ze sobą etnicznych narracji. Jednak najczęściej określa się ją jako swoją albo prostą mowę z Podlasia.

Czy humor internetowy może przynieść odrodzenie lokalnych języków i dialektów? Słowom długo kojarzonym z tańcami ludowymi i starszym pokoleniem etniczne memy przyniosły powiew świeżego powietrza, ale czy internetowi fani zrobią krok dalej i zaczną używać rdzennej mowy na co dzień? Co o tym myślicie?

memy góralskie: fb.me/GwaraGoralska
memy śląskie: fb.me/Slonskisuchar
memy podlaskie: fb.me/ howorymoposwojomu

[English]

You might also like:

BufferShare