Cudzoziemska angielszczyzna

Green Apple on Books
Cudzoziemska angielszczyzna to słuchać dowcipów opowiedzianych przez Brytyjczyka i nie zrozumieć pointy przez zaledwie jedno słowo. Zmieszanie, gdy nie wiesz, jak reagować na odzywki w windzie. Pierwszy raz na Wyspach i rozmyślanie, czy doprawdy dotąd uczyłeś się angielskiego.

Cudzoziemska angielszczyzna to niewłaściwa wymowa słów w szkole, na którą nikt nie zwraca uwagi, gdyż każdy mówi w ten sam sposób. Również nauczyciel.

Cudzoziemska angielszczyzna to wyjazd za granicę i zrozumienie, że ludzie po angielsku mówią raczej słabo, jeśli w ogóle. A jeśli chcesz się porozumieć, lepij żebyś ograniczył swą mowę do prostych rzeczowników i czasowników. To graffiti w twoim mieście, w którym zawarto obsceniczne angielskie słowa. Ludzie klnący po angielsku, choć po angielsku nie mówią. Nierozumienie tekstów angielskich piosenek, za co obwiniasz się dopóki nie zauważysz, że doskonale rozumiesz Louisa Armstronga i Nat King Cole’a, a dzisiejsi muzycy po prostu przestali dbać o dykcję.

Cudzoziemska angielszczyzna to przyjaciele z liceum oglądający amerykańskie kino w oryginalnej wersji językowej; każdy z nich udaje, że rozumie wszystkie dowcipy i miesiącami cytują te nieliczne, które rzeczywiście chwycili. Kiepski język w reklamach miejscowych przedsiębiorstw – pukasz się w czoło, póki w końcu nie zaakceptujesz tego, jak jest. Unikanie zapożyczeń w języku ojczystym. Chyba że po kilku piwach, w gronie bliskich druhów, gdy wasza mowa staje się pstrokatym mieszańcem wszystkich znanych wam języków.

Cudzoziemska angielszczyzna to nowa praca i mnóstwo rzeczy, które z łatwością nazwiesz tylko po angielsku. Przyjaciele myślący, że to tylko pretensjonalność, kiedy nie potrafisz opisać swoich zadań w języku ojczystym.

Cudzoziemska angielszczyzna to czytanie angielskiej książki na dowolnym lotnisku w dowolnym kraju z wyglądem podobnym do wszystkich dookoła i brak najmniejszego śladu twojej etnicznej odrębności. Czytanie tej samej książki w rodzinnym mieście, gdzie uchodzi za coś obcego. Zastanawianie się, jak długo angielski będzie językiem obcym i zrozumienie, że i tak nic nie powstrzyma cię przed byciem kolejnym Josephem Conradem albo Vladimirem Nabokovem.

Cudzoziemska angielszczyzna to pierwsza osoba, do której mówisz po angielsku, gdzie nikt inny nie ma usłyszeć, a potem niepotrzebne są już słowa, a wiele lat później uświadamiasz sobie, jak to doświadczenie nadało twojemu angielskiemu emocje.

Cudzoziemska angielszczyzna to czas, kiedy przestajesz uczyć się języka i powoli zapominasz wszystkie urocze sztuczki gramatyczne i całe potężne słownictwo. To pierwsza rozmowa telefoniczna po angielsku i upewnianie się, że w pokoju panuje absolutna cisza, ale nadal musisz udawać, że jest jednak za głośno, bo tak naprawdę nie rozumiesz rozmówcy ze względu na akcent.

Myślenie po angielsku. Sny po angielsku. Uparte przełączanie się na język ojczysty, jeśli w pobliżu jest ktokolwiek, kto go rozumie. Teraz nawet częściej, niż dawniej.

[English]

You might also like: