Nauka języka – nic prostszego!

Poradnik o tym, jak najefektywniej uczyć się języka obcego

Nauka języków obcych to dla wielu osób nie lada wyzwanie. Tak samo było też ze mną. Do tej pory nie mogę pogodzić się z faktem, że straciłam kilka lat na wkuwanie słówek i gramatyki, a po przyjeździe do kraju okazało się, że nie potrafię porozumieć się nawet w najprostszych sprawach! Powiedziałam sobie dość i zaczęłam szukać czegoś na własną rękę.

Całkiem niedawno, wchodząc na stronę Sprachcaffe, którą wielu z was pewnie zna, trafiłam na ich najnowszy poradnik “Jak nauczyć się języka obcego”. “45 ekspertów doradza jak uczyć się najefektywniej” – zaczęłam czytać nie zwlekając, a ponieważ widziałam już wiele poradników, myślałam, że nic nowego nie odkryję, a tu – niespodzianka!

Z czym to się je?

Na początek trochę formalności. Przede wszystkim poradnik stworzony został z myślą o edukacji, dlatego jest całkowicie darmowy. Każdy może po prostu wejść na stronę i go przeczytać. Niby nic takiego, a jednak to już duża zaleta w morzu innych, rzecz jasna płatnych poradników językowych.

Ebook składa się z kilku rozdziałów, które dotyczą kolejno: angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, niemieckiego i włoskiego, ale w rubryce “pozostałe języki”, możemy też poznać wskazówki dotyczące nauki rosyjskiego, japońskiego, szwedzkiego oraz holenderskiego.

W każdym z nich pasjonaci, a jednocześnie autorzy najlepszych blogów językowych opowiadają o tym co robić, a czego unikać gdy uczymy się języków obcych. Ponadto, publikują swoje osobiste tricki, ulubione słowa i językowe zmory.

Kilka najlepszych wskazówek

Byłam nieco zdziwiona, choć bardzo pozytywnie, gdy przeczytałam, że raczej odradza się naukę języków metodą Callana. Jak twierdzi nauczyciel z wieloletnim doświadczeniem – metoda ta nakazuje powtarzać bezmyślnie te same zwroty i pozbawia tego co w mowie najważniejsze – kreatywności.

Żeby mówić – trzeba mówić, a jak nie ma do kogo, to można do siebie. Wystarczy tylko skorzystać z wyobraźni. To nic strasznego, gdy nie znamy jakiegoś słowa, zawsze da się znaleźć jakiś synonim lub opisać przedmiot, a żeby zwiększać zasób słów, zwłaszcza tych najbardziej potrzebnych – wystarczy czasem otworzyć lodówkę i nazwać wszystko, co znajduje się w środku.

Warto czytać, nie proste dialogi, ale prasę, artykuły naukowe, wiadomości polityczne i ekonomiczne. Wbew pozorom, zrozumiemy więcej niż nam się wydaje, a gdy czytamy o czymś, co nas interesuje, nasz mózg pracuje znacznie szybciej. Często “wrzucenie na głęboką wodę jest efektywniejsze, niż dryfowanie po spokojnym jeziorze”.

Podsumowanie

Zdecydowanie na plus – autorzy nie przekonują do jednej, rewolucyjnej i najskuteczniejszej metody nauki, ale przedstawiają szeroki wachlarz możliwości oraz technik, które możemy wykorzystać. Przecież każda osoba jest inna, inaczej zapamiętuje i kojarzy obce słowa.

W poradniku pojawia się też szereg metod, które często powodują raczej zniechęcenie. Autorzy odradzają ich stosowania i proponują inne, znacznie lepsze sosoby nauki. Kluczem do sukcesu jest poznanie siebie i swojego typu inteligencji.

Całość napisana jest prostym, przejrzystym językiem z delikatną nutką humoru, co sprawia, że czyta się lekko i szybko. Każdy bloger pisze od siebie, nikt niczego nie generalizuje, za to pojawiają się setki przydatnych wskazówek.

Osobiście, zdecydowanie polecam przeczytanie poradnika. Każdy z nas znajdzie tam coś dla siebie, odkryje nowe mozliwości i z pewnością zamieni długie godziny wkuwania na pełną przyjemności naukę! 🙂

You might also like:

  • Sorry, but we couldn't find anything useful.

1 thought on “Nauka języka – nic prostszego!”

Comments are closed.