Niemiecki z własnego doświadczenia część 2

Przyszedł czas na drugą część osobistej lekcji niemieckiego. Pierwszą znajdziecie tutaj. Było trochę uniwersalnych zasad, dzisiaj zrobimy małe case study oparte na moich własnych doświadczeniach.

Der, die, das…

Niektórzy twierdzą, że rodzajniki niemieckie są bez sensu i nie sposób się ich nauczyć. Bardzo mi przykro, ale zdementuję tę plotkę, tak, że już nie będziecie mieć więcej wymówek. Pamiętajmy, że niemiecki jest bardzo logicznym językiem i, wbrew pozorom, istnieją końcówki charakterystyczne dla danego rodzaju.

Charakterystyczne nie znaczy uniwersalne, ale przyswajając sobie tę krótką zasadę unikamy około 3/4  błędów!

DER DIE DAS
-er -e -chen
-en -a -lein
-el -ei -nis
-ich -ie -ment
-ig -heit -tel
-ist -keit -tum
-ismus -in -um
-ling -ik
-us -nz
-schaft
-ion
-tät
-ung
-ur  

Podobnie brzmiące słowa

Nie wiem dlaczego akurat te czasowniki sprawiły mi tyle trudności. Jest przecież o wiele więcej podobnie brzmiących niemieckich słów. Może dlatego, że dużo podróżuję…

Pomyślcie dwa razy zanim powiecie komuś, że może się tutaj posadzić, zamiast usiąść… 🙂

siedzieć: sitzen – er sitzt – saß – hat gesessen

sadzać: setzen – er setzt – setzte – hat gesetzt

Podobnie miałam z tauschen i wechseln, czyli po polsku po prostu zamieniać. Okazało się, że tauschen oznacza, że dajemy coś komuś i otrzymujemy coś w zamian, natomiast wechseln wskazuje, że coś, co jest w danym momencie w użytku zostaje zastąpione czymś innym.

Brzmi skomplikowanie, ale najłatwiej jest zapamiętać:

wymieniać się: tauschen – er tauscht – tauschte – hat getauscht (miejscami)

wymieniać: wechseln – er wechselt – wechselte – hat gewechselt (pieniądze)

Zazdrosny i ciekawy to kolejne dwa podobnie brzmiące słowa po niemiecku, które ciężko mi było zapamiętać, do czasu kiedy komuś  powiedziałam, że jestem bardzo zazdrosna zamiast zaciekawiona tematem. Wywołało to niemałą salwę śmiechu, a więc:

neidisch – zazdrosny

neugierig – ciekawy

W mojej karierze z językiem niemieckim zdarzały mi się też dni tzw. gejowskiej pogody, więc lepiej nauczcie się poprawnie wymawiać umlaut!

schwül – duszny

schwul – homoseksualny

EnPl_German from my own experience part 2_intext1

Er ist mein Freund…           

To chyba najzabawniejsze i najczęstsze co mnie spotykało na samym początku. Przedstawiając swoich kolegów zawsze używałam konstrukcji mein Freund będąc święcie przekonaną, że mówię poprawnie. Dopiero mój bardzo wyrozumiały chłopak uświadomił mnie, że w związku jestem tylko z nim… dlatego powinnam o innych mówić: ein Freund von mir.

Co ciekawe, konstrukcje eine Freundin von mir i meine Freundin wypowiedziane przez dziewczynę nie są niczym dziwnym i oznaczają po prostu koleżankę…

Jak to nie ma już Genitivu?

Wszyscy kiedyś gdzieś słyszeliśmy, że w niemieckim są cztery przypadki: Nominativ, Akkusativ, Genitiv i Dativ. Sama nieźle się zdziwiłam, gdy znajomy Niemiec powiedział mi, że Genitivu używają tylko 80-letnie babcie. Okazuje się, że dyskusja na ten temat trwa już dobre kilka lat. Dlatego:

Genitiv: das Buch des Mannes => Dativ: das Buch vom Mann

Genitiv: Wessen Fahrrad ist das? => Dativ: wem gehört das Fahrrad?

Jedni mówią, że używanie Dativu zamiast Genitivu jest “wieśniackie”, inni, że po prostu bardziej przyjęte w mowie potocznej. Choć może nie zabłyśniemy wtedy ponadprzeciętną znajomością języka, to z pewnością wszyscy Niemcy nas zrozumieją.

A trochę bardziej zaawansowanym polecam książkę “Der Dativ ist dem Genitiv sein Tod” (B. Sick).

EnPl_German from my own experience part 2_intext2

 

banner_pl

[English]

You might also like: