Ruski rok, czeski film i tureckie kazanie – czyli o stereotypach etnicznych w polskich idiomach

Szkoda, że babiego lata w Hamburgu nikt nie widział, bo sam temat zainspirował mnie do napisania kolejnego artykułu. Już nie o pogodzie, ale o stereotypach etnicznych w języku. Na początek trochę teorii.

Wszyscy wiemy, że na świecie funkcjonuje mnóstwo różnych języków. Jedne z nich jesteśmy w stanie zrozumieć, w innych wyłapujemy jedynie poszczególne słowa, jeszcze innych nie rozumiemy wcale. Nawet sąsiadujące ze sobą narody mogą mieć bardzo zróżnicowane względem siebie języki. To właśnie istnienie różnych języków dało podstawę swoistym wyrażeniom, które czasem brzmią nieco ksenofobicznie, choć wcale nie muszą być zgodne z prawdą.

Nie tylko sam język jest tego przyczyną, ale również kultura czy historia. Wydarzenia o charakterze politycznym, społecznym lub ekonomicznym, które miały wpływ na rozwój danego narodu również powodowały powstawanie podobnych form w języku sąsiadującego narodu. Takie formy językowe mogą mieć różne znaczenie zarówno pozytywne, jak i negatywne.

Polska obecnie graniczy z 7 krajami: Rosją, Litwą, Białorusią, Ukrainą, Słowacją, Czechami i Niemcami, ale musimy mieć też na uwadze, że Polsce za swoich czasów świetności blisko było też do innych narodów, a zatem zobaczmy jakie mamy w Polsce stereotypowe zwroty:

  1. Ruski rok

                Raz na ruski rok – tak mówimy, gdy coś zdarza się bardzo rzadko lub prawie w ogóle. Natomiast wyrażenie ruski rok lub ruski miesiąc oznacza, że jakaś sytuacja trwa bardzo długo lub nie widać jej końca.

Wyjaśnienia można doszukiwać się w zesłaniach na Syberię, które miały miejsce w czasie wojny. Często kara przedłużała się i mało kto stamtąd wracał, dlatego też ruski rok trwał bardzo długo. Choć, istnieje też inne podłoże etymologiczne. Ze względu na klimat panujący w Rosji i długie, mroźne zimy, okres aktywności przypadał tylko na rzadkie ciepłe okresy. Stąd raz na ruski rok to bardzo rzadko.

EnPl_Russian year Czech movie and Turkish sermon about Polish idioms with ethnical stereotypes_intext1

  1. Czeski film i czeski błąd

Poza filmem produkcji czeskiej, wyrażenie czeski film dla Polaka oznacza sytuację, w której zupełnie nie wiadomo o co chodzi. Natomiast czeski błąd to rodzaj popularnego błędu popełnianego czasem przez każdego z nas, gdy przestawiamy miejscami sąsiadujące ze sobą cyfry lub znaki.

Etymologia czeskiego filmu o dziwo ma swój początek właśnie w kinematografii. Określenie to powstało bowiem po pokazaniu w Polsce w latach 70. filmu pod tytułem “Nikt nic nie wie”, rzecz jasna produkcji czechosłowackiej. Co do drugiego idiomu nikt tak na prawdę nie wie skąd ten czeski błąd się wziął. Niektórzy językoznawcy mówią, że termin powstał, ponieważ w języku czeskim wiele słów przypomina polskie wyrazy, z tym, że z pozamienianymi miejscami literami jak np.: kaprkarp.

EnPl_Russian year Czech movie and Turkish sermon about Polish idioms with ethnical stereotypes_intext2

  1. Tureckie kazanie czy niemieckie kazanie?

                Siedzieć na tureckim/niemieckim kazaniu znaczy zwyczajnie nic nie rozumieć. Te idiomy, powstały dlatego, że dla Polaków języki turecki czy niemiecki były kompletnie niezrozumiałe. Nawet samo słowo Niemiec po polsku koresponduje ze słowem niemy, a więc taki który nie potrafi mówić. W innych krajach mieszkańca Niemiec określimy raczej według plemienia germańskiego, które zamieszkiwało najbliżej granicy danego państwa, ale o tym może kiedy indziej.

EnPl_Russian year Czech movie and Turkish sermon about Polish idioms with ethnical stereotypes_intext3

banner_pl

[English]

You might also like: