Zakazane mięso czy doskonały gulasz?

800px-Gaegogi-01Ma więcej witaminy C, niż wieprzowina i przeważnie mniej sztucznych dodatków. Jego produkcja mniej szkodzi środowisku, niż hodowla trzody chlewnej. Było jedzone nawet przez 44-go (a zarazem obecnego) Prezydenta USA. Na pewno nie jest koszerne, i zupełnie niewegetariańskie. Mięso owiane tabu w większości zachodnich kultur, grzeszna przyjemność dla kilku innych, a gdzieniegdzie normalny element diety.

Chociaż pozostaje ono prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjnym źródłem białka, warto chociaż postarać się lepiej zrozumieć znaczenie psiego mięsa.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie psy są masowo uśmiercane (w większości schronisk), ich szczątki często trafiają do odpadów. Niemniej to właśnie Stany są ojczyzną kilku tradycyjnych hawajskich potraw z psa. Psy pieczone w całości (z pieca ziemnego), opiekane szczenięta, czy pies gotowany, to specjały pochdzące z najmłodszego ze stanów.

Pomimo że pies nie występuje we współczesnej kuchni meksykańskiej, rasa znana jako Xoloitzcuintle (nagi pies meksykański) była przysmakiem w czasach Azteków. Dziś te psy są prawdopodobnie zbyt drogie do tego typu zastosowań.

Psina pozostaje natomiast popularna w Azji Wschodniej. Zarówno w Chinach kontynentalnych, jak i na Tajwanie (tu akurat jest obecnie nielegalna) znana jest jako香肉 (pachnące mięso). W Chinach hoduje się specjalne mięsne rasy, a chińscy kosmonauci odżywiali się psiną w przestrzeni kosmicznej. Jest to również ceniony składnik w kuchni wietnamskiej i koreańskiej – Koreańczycy najbardziej zagorzale zwalczają uprzedzenia wobec konsumpcji psiny.
Grande_Boucherie_Canine_a_Paris
Psie mięso znane jest również w Europie. Calvin W. Schwabe w swojej Ummentionable Cuisine wspomina szwajcarskie zakąski domowej roboty znane jako Gedörrtes Hundefleisch (suszona psina), serwowane zwykle w cienkich jak papier płatkach. Pomimo silnego tabu i paragrafów w kodeksie karnym, wielokrotnie okazywało się, że psi smalec wytapiany jest w różnych regionach Polski. Poza tym, dane historyczne na temat Europy wskazują na konsumpcję psiego mięsa w czasach kryzysu – w systemach prawnych niektórych państw do dziś istnieją regulacje związane z higienicznym przetwarzaniem psiego mięsa.

A więc, co wy o tym myślicie? Skusilibyście się na talerz pysznego psiegu gulaszu, a może zajadacie się nim na co dzień? A może uważacie takie źródło pożywienia za niewłaściwe? Podzielcie się swoimi refleksjami.

[English]

You might also like: